PUŁAPKI DOMOWEGO PRZETWÓRSTWA

Każdy z nas uważa, że domowe przetwory są najzdrowsze. Nie zawierają konserwantów i nie są naszpikowane niezdrową chemią. Ale czy tak jest na pewno?! Jakie błędy popełniamy podczas ich przygotowywania i na co należy szczególnie uważać:

Owoce z dobrego źródła:

Wysokiej jakości owoce i warzywa to podstawa zdrowych i smacznych przetworów. Surowiec powinien być wyhodowany bez nadmiernych dawek nawozów sztucznych i innych środków chemicznych, w miejscach odległych od ruchliwych szos czy ośrodków przemysłowych. Skąd go pozyskać? Najlepiej z dobrze nam znanego źródła. Możemy sami uprawiać, jeśli mamy warunki, możemy kupować od zaprzyjaźnionych działkowiczów a najlepiej jeśli owoce i warzywa dostarcza nam rodzina mieszkająca na wsi.

Pestki:

Pestki z owoców tj.: czereśni, wiśni, jabłek, śliwek czy moreli – trzeba dokładnie usnąć. Dlaczego? W pestkach jest szkodliwy kwas pruski (cyjanowodór). Co prawda w niewielkich dawkach nie jest on bardzo niebezpieczny dla człowieka, ale może powodować migrenę lub niestrawność szczególnie u dzieci.  Jego szkodliwE działanie zmniejsza wysoka temperatura (np. gotowanie).

Cukier żelujący:

Na rynku znajdziemy wiele dodatków ułatwiających przygotowanie i skracających czas przygotowania przetworów. Na przykład niewinnie brzmiący cukier żelujący. dodajemy go do owoców i w mgnieniu oka mamy dżem. Jednak czy czytaliśmy skład tego produktu? Jesteśmy pewni, że przygotowujemy zdrowy, domowy produkt a w zamian serwujemy kwasek cytrynowy, sorbinian potasu, benzoesan sodu.

Czystość:

Wszystkie narzędzia i naczynia muszą być idealnie czyste, wyszorowane i wyparzone a kuchnia czysta. Powinniśmy być założyć świeży fartuch, wymyć ręce. To nie przesada. Bakterie są wszędzie. Gdy je zniszczymy, nie będą potrzebne chemiczne środki, mające zapobiec psuciu się zawartości słoików.

W przetwórstwie tradycyjnym, domowym nie można iść na skróty bo nasze przetwory niczym nie będą się różniły od tych kupionych w markecie i wyprodukowanych według najnowszych metod.

Komentuj