O marynatach

Do produkcji marynat szykujemy się już w zimie. Zamawiamy nasiona roślin odpowiednich odmian, umawiamy się z rolnikami, którzy będą je dla nas uprawiać . W czasie produkcji trzymamy się starych, sprawdzonych receptur. Uważnie dobieramy i selekcjonujemy warzywa, stosujemy świeże przyprawy: czosnek,baldachy i nasiona kopru, korzenie i liście chrzanu.Przygotowujemy delikatne, dosmakowane zalewy, nie przesadzamy z solą i octem.

Marynowanie to znany i od wieków popularny sposób na przechowywanie warzyw. W XIX w  marynowano w polskich domach nie tylko ogórki, ale też kalafiory, fasolkę, marchew, kukurydzę, dynię, cebulę. Stężenie octu musiało być spore, aby przetwory się nie psuły.

Z czasem, dzięki odkryciu przez Nicolasa Apperta sposobu konserwowania przez długotrwałe podgrzewanie w szczelnym pojemniku, a następnie upowszechnienie słoi z gumką, wynalazku Wecka, można było zmniejszyć stężenie octu.

Do marynat dodawano rozmaite przyprawy i korzenie, co dawało im  ciekawy smak.

Polskie marynaty zyskały spore uznanie na świecie i doczekały się podróbek, produkowanych  w różnych krajach  pod nazwą   np. polskie ogórki.

Staramy się podtrzymać tę narodową tradycję, zachować wysoką jakość naszych przetworów.

 

Komentuj